Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Śmieszne teksty - strona 3

mniej<<  >>więcej

Rosyjski uczony miał wykonać doświadczenie na muszce. Urwał jej nogę i mówi do niej:
- Mucha idź.
Mucha poszła. Wyrwał nogę i powiedział:
- Mucha idź
Mucha poszła. Wtedy urwał trzecią i czwartą nogę - mucha szła. W końcu urwał piątą nogę i mówi do muchy:
- Mucha idź!
Mucha się nie rusza.
Uczony zapisuje w dzienniku: "Po urwaniu nogi mucha ogłuchła".

Mówi sąsiadka do sąsiadki :
- Chyba Kowalscy się pogodzili? Spójrz jak zgodnie piłują szafę!

- Takiś niedobry dla mnie, Masztalski - mówi teściowa - ale mógłbyś przynajmniej załatwić mi miejsce na Powązkach.
Masztalski oburzony, że teściowa tak źle o nim myśli, pojechał do Warszawy. Wraca na drugi dzień i oznajmia:
- Miejsce mosz załatwione!
- Nie może być! &#; cieszy się teściowa.
- Ino musisz się pospieszyć do środy, bo przepadnie.

Nauczycielskie teksty:
- Ponieważ mamy zaległości, do wojny przystąpimy później.

Kaj i Gerda nie byli ani bratem, ani siostrą, tylko rodzeństwem.

- Nasz syn znowu podbierał mi pieniądze z portfela - mówi mąż do żony.
- Dlaczego myślisz, że to nasz Jacuś? A może to ja wzięłam pieniądze? - broni syna małżonka.
- To niemożliwe, w portfelu tym razem coś zostało...

A co to jest leży na plaży i ma współczynnik inteligencji
- blondynek i pies

Dlaczego blondynki nie jedzą ogórków konserwowych?
- Bo nie mogą wsadzić głowy do słoika...

- Czy spędziłabyś ze mną noc za sto tysięcy dolarów?
- Oczywiście.
- A za pięć dolarów?
- No, co ty? Przecież nie jestem dziwką!
- To już ustaliliśmy wcześniej, teraz tylko się targujemy.

Budzik spełnia wiele czynności ale najczęściej chodzi wraz ze wskazówkami.

Przez step jadą trzej kowboje. Nagle John pyta:
- Bill, ile jest dwa razy dwa?
- Cztery.
John wyciąga pistolet i zabija Billa. Trzeci kowboj pyta:
- Dlaczego go zabiłeś?
- Za dużo wiedział!

Żacy chodzili od drzwi do drzwi i śpiewali, a w zamian dostawali jaja i pokarm.

Syn pyta ojca:
- Tato, czy twój tato był głupi?
- Chyba Twój!

malutka');

Co mówi palma do palmy??
- Zapalmy

pysia');

Co to jest antykwariat?
Małżeństwo letniego mężczyzny z letnią kobietą.
Ona antyk a on wariat.

wujekchocz');

Facet w restauracji zamówił obiad i jadł. Przy pierwszym daniu okropnie chlipał, a przy drugim strasznie bekał. Gdy przyszło zapłacić rachunek, kelner mówi:
- złoty za pierwsze danie + groszy za chlipanie, złote za drugie danie + groszy za bekanie. Razem złote.
Facet daje złotych i mówi:
- Reszty nie trzeba. Za złotówkę jeszcze sobie popierdzę...

W domu milionera dzwoni telefon.Milioner go odbiera i słyszy męski głos:

facet w telefonie:mamy twoja teściową okup za nią wynosi


miliner:A jak niezapłace?

facet w telefonie:To ją zklonujemy

dudiada');

Jedna koleżanka żali się drugiej:
- Mój Kazik jest ostatnio jakiś oziębły w sprawach seksu.
- Podmień mu w czasie kąpieli szampon na taki dla psów - radzi druga - Ja swojemu tak zrobiłam, to po wyjściu spod prysznica rzucił się na mnie, jak jakiś brytan, zaciągnął do łóżka i mało mnie na strzępy nie rozerwał w czasie stosunku!
Minęły dwa dni:
- Beznadziejna ta twoja rada z szamponem dla psów.
- Coś ty? Nie zadziałało?
- Zadziałało. Wyskoczył z łazienki, opier**lił całą kiełbasę z lodówki, a jak mu zwróciłam uwagę, to ugryzł mnie w tyłek i poleciał do tej suki, Kowalskiej z trzeciego pietra...

Sylwusia');

 Studio fotograficzne do wynajęcia Kraków |  bezpłatne randki |  bielizna damska |  odszkodowania grupowe | Kupię Volvo S80 |  Pozycjonowanie stron |  części zamienne do spycharek |  Miss Polonia |  Hostessy Warszawa |

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Śmieszne teksty, opisy gg, dowcipy, humor.

GotLink.pl